sty 30 2005

niedziela


Komentarze: 4
budzę się
rezygnuję ze śniadania
czytam książkę
szwędam się po domu i własnym pokoju
obiad (...rodzinny... nienawidzę)
wychodzę do...
u...
pożegnanie z... do zobaczenia już...
wracam do domu
przebieram się
pocztę sprawdzam
odpisuję
wychodzę
koncert
bez problemu nabywam % (coniektórzy mają ;) )
uśmiecham się
rozmawiam
słucham
wychodzę
ślizgam się na śniegu
jem czipsy
o mało się nie przewracam
wracam do domu
siedzę przed komputerem
piszę notkę

a myślami ciągle przy...

vampiree : :
Ais
31 stycznia 2005, 18:17
hmm.. reszte dopowiesz mi na gg :>
31 stycznia 2005, 15:40
eh pracowity dzień:):)
Dziadek
31 stycznia 2005, 12:24
Koncerty to jest to ! Można się wyszaleć ,poznać ciekawych ludzi ,czasem jakaś zadyma ... :D Muzyka to najlepszy sposób na odreagowanie ;) PS.Piękne zdjęcie ! Mówiłem Ci już że masz zmysł artystyczny i dobry gust?
ZDD
30 stycznia 2005, 22:46
Mogę się pochwalić, że brałem udział w punktach od 14 do 18.No może z wyjątkiem piętnastego:) Jednak z całą pewnością muszę stwierdzić...że moim ulubionym jest SZESNASTY - co prawda na wyginięciu...ale można uchwycić...fajniusi:-D.Pozdrawiam.ZDD

Dodaj komentarz