Archiwum styczeń 2005


sty 30 2005 niedziela
Komentarze: 4
budzę się
rezygnuję ze śniadania
czytam książkę
szwędam się po domu i własnym pokoju
obiad (...rodzinny... nienawidzę)
wychodzę do...
u...
pożegnanie z... do zobaczenia już...
wracam do domu
przebieram się
pocztę sprawdzam
odpisuję
wychodzę
koncert
bez problemu nabywam % (coniektórzy mają ;) )
uśmiecham się
rozmawiam
słucham
wychodzę
ślizgam się na śniegu
jem czipsy
o mało się nie przewracam
wracam do domu
siedzę przed komputerem
piszę notkę

a myślami ciągle przy...

vampiree : :
sty 26 2005 18 lat po pewnych modyfikacjach matematycznych......
Komentarze: 5

niby liceum, a jak dziecie w przedszkolu... (to dla niektórych z mojej klasy, którą dotąd uważałam prawie w 100% za ludzi, którzy potrafią się kulturalnie ze sobą dogadać i są na takim poziomie, jaki sugeruje ich wiek... najwyraźniej przeliczyłam się co do niektórych)... szkoda...

 

ps: podkreślam, że na szczęście tylko niektórych :)

vampiree : :
sty 25 2005 spadł śnieg!
Komentarze: 7

chroniczny brak czasu... na wszystko... i na nic... jeszcze kilka dni...

vampiree : :
sty 19 2005 studia cz.I (i pewnie nie ostatnia)
Komentarze: 9

jeżeli jeszcze sami się nie zorientowaliście, to spieszę donieść to, czego właśnie się dowiedziałam. jeżeli myślę, że praca dziennikarza jest dochodowa i zamierzam iść na takie studia, to jestem idiotka, mam źle w głowie, co ja w ogóle sobie wyobrażam i najlepiej by było, jeżelibym posłuchała ojca, bo on wie lepiej. szkoda tylko, że nie potrafi mi w związku z tym doradzić czegoś bardziej "dochodowego"... wiem tylko, że to na pewno nie dziennikarstwo. poza tym ciągle zmieniam zdanie (dla jasności - zmieniłam raz i postanowiłam zrezygnować z mojej wymarzonej architektury i dekoracji wnętrz, bo nie mam co za dużych nadziei sobie robić i staram się myśleć racjonalnie... chociaż przechodząc obok ASP w Gdańsku nie mogę nie zatrzymać się na chwilę i nie popatrzeć na prace widoczne przez okna...).

ja po prostu wiem, że nie zniosłabym pracy nudnej i takiej, która w ogóle mnie nie interesuje... to by było okropne!!!

vampiree : :
sty 15 2005 "Odcieli Aniołom skrzydła, bo dawały wolność...Obdarli...
Komentarze: 9

odarta z nadziei... odarta z marzeń... pozbawiona złudzeń... cóż pozostało?





100 TYSIĘCY JEDNAKOWYCH MIAST [by COMA]

PRZEDOSTAŁA SIĘ W PARSZYWY CZAS
PRZEZ ULICE ZAKAŻONE BEZRADNOŚCIĄ DNI
PRZEZ KORYTARZ BETONOWYCH SPRAW
PEWNOŚĆ ŻE MY
MIMO WSZYSTKICH NIEPRZESPANYCH NOCY
MIMO PRAWDY PORZUCONEJ NA ROZSTAJACH DRÓG
POTRAFIMY W RZECZYWISTY SPOSÓB
ZNALEŹĆ SIĘ JUŻ

W DOMU BĘDZIE OGIEŃ
A DO DOMU PROSTE DROGI
WIODĄ SŁUSZNIE MOJE STOPY
NIE ZABRAKNIE MI SIŁ
CZAS POPLĄTAŁ KROKI
JEST ŁAGODNY I BEZTROSKI
MA ZIELONE KOCIE OCZY
TAK SAMO JAK TY

NAUCZYŁEM SIĘ UMIERAĆ W SOBIE
NAUCZYŁEM SIĘ UKRYWAĆ CAŁY STRACH
NIE DO WIARY ŻE TAK BARDZO PŁONĘ
NIE DO WIARY ŻE ROZUMIEM KAŻDY ZNAK

ZAPOMNIAŁEM ŻE OD KILKU LAT
WSZYSCY GINĄ JAKBY NIGDY ICH NIE MIAŁO BYĆ
W STU TYSIĄCACH JEDNAKOWYCH MIAST
GINĄ JAK PSY
DOBRE NIEBO KIEDY WSZYSCY ŚPIĄ
POCHLIPUJE MODLITWAMI NIESTRUDZONYCH UST
TYLKO BŁAGAM NIE ZAŁAMUJ RĄK
CHRONI NAS BÓG

JA MÓGŁBYM TYLE SŁÓW UTOCZYĆ
KRĄGŁYCH I BEZTROSKICH
ZE SŁONEGO CIASTA ZMIERZCHÓW
JEŚLI ZECHCESZ JE ZNAĆ
WZROK PRZEKROCZYŁ LINIĘ
HORYZONTU ABY ZGINĄĆ
A TY PRZY MNIE ŚPISZ I ŻYJESZ
NIEODLEGŁA W SNACH

NAUCZYŁEM SIĘ...
TO JA, TEN SAM
OD TYLU LAT, SAM
BO CIEBIE MI BRAK
CIEBIE MI BRAK
BO CIEBIE MI BRAK
CIEBIE MI BRAK
TO JA, TEN SAM
OD TYLU LAT, SAM
CZEKAM

 

[podziękowania dla Janka za inną piosenkę Comy właśnie dziś]
[podziękowania dla Łukassska (ZDD) za rozmowę]
[podziękowania dla Drt za wspólne ~winko~ dziś wieczorem]
[podziękowania dla Sis, za to, że jest :*]
[podziękowania dla Was, za to, że jesteście]
vampiree : :