Archiwum grudzień 2003


gru 29 2003 BUNT
Komentarze: 2
ogłaszam wszem i wobec, że w związku z tym, że serwer blogi.pl namieszał niesamowicie, nie odpowiadam za obecny wygląd mojego bloga. byc może w najbliższym czasie coś z tym zrobię, ale jak na razie wyczerpała mi się cierpliwośc więc na znak buntu zamierzam nie interweniować w wygląd tejże stronki. postaram się notki uzupełniać, ale liczę na pomoc - mianowicie kto mi powie co znaczą komunikaty pojawiające się co chwilę w edytorzer strony - czy chcesz debugować? pozdrawiam wszystkich i licze na pomoc... życzę "udanego" sylwestra...
vampiree : :
gru 24 2003 Wigilia
Komentarze: 4

siedzę sobie właśnie w wieczór wigilijny, patrząc w gwiazdy i zastanawiam się co to dalej bedzie ze mną, moja rodziną, znajomymi i całym światem... (nie)watpliwie dążymy do jakotakiej zagłady - tylko dokładnie nie można sprecyzować czym jest to słowo... może zagłada to nie tyle śmierć, co życie w takim okrutnym świecie... kto to wie wlaściwie?

a tak przy okazji - dlaczego wszyscy zignorowali moja notkę z 20.12.2003 - żadnego komentarza!!! nieładnie. czekam na nadrobienie zaległości...

wesołych świąt

vampiree : :
gru 20 2003 piosnka (written baj Dżonatan Dejwis)
Komentarze: 7

Na górze róże na dole fiołki
A po nas wszystkich zostanie proch

Dziecięce rymowanki, wierszyki pobrzmiewające mi w głowie
Wracam do dzieciństwa, gdy karmili mnie nimi jak łyżeczką
Przemoc, tak skrywana wyszła wreszcie na jaw
To ciemność, która zdaje się być rzeczywistością
Spójrz na strony, które zrodziły to całe zło

Entliczek, pętliczek, czerwony stoliczek
Na kogo wypadnie, na tego bęc

Most Londyński wali się, wali, wali
Most Londyński wali się, moja pani

Dziecięce rymowanki...

Chodzi lisek koło drogi, po cichutku stawia nogi
Nic nikomu nie powiada do kurnika się zakrada
Oj, będą tam liska bili

Mary małą owieczkę miała, bielutką jak śnieg
(bee, bee, masz dziewczynko wełnę ? Mam, mam, panie, trzy worki pełne)

Na górze róże na dole fiołki...

Dziecięce rymowanki...

Chodzi lisek koło drogi...

vampiree : :
gru 20 2003 i nadszedł nowy dzień
Komentarze: 3

witam ponownie. jak zwykle długo mnie nie było i nowu powinnam obiecać, że teraz to już regularnie będę donosić, co się ze mną dzieje. no ale sporo się działo.

otóż wczoraj byłyśmy sobie z drt w tak zwanym czarnym kocie, świętując zakończenie semestru (i w tym miejscu muszę się przyznać, lub wręcz pochwalić, że osiągnęłam średnią ocen 5,0 - 6 z geogr, 4 z w-f, a reszta 5!). miło było, to mało powiedziane. poznałyśmy sporo nowych ludzi,a naszym nielubianym kolegom i koleżankom aż z głowek dymiło z zazdrości (ale kto by się nimi przejmował)... najsympatyczniejszy był jeden chłopiec [:)-drt "............."] o imieniu .................(i tu wymienilam jego imię). w szczegóły nie będę się bawić, kto powinien je znać, to zna lub pozna w najbliższym czasie.

wcześniej tego samego dnia była klasowa wigilia. całkiem spokojnie wypadła, gdyby nie jeden mały incydent. nie mogłam zrozumieć, dlaczego skoro podzieliliśmy się wszyscy opłatkiem, jedna osoba nie mogła przemóc się na ten gest i ze mną się nie podzieliła. szkoda, trochę przykre, ale prawdziwe... wszyscy dobrze wiedzą, jak ja nie lubię się dzielic opłatkiem, a jednak przemogłam się i składałam życzenia wszystkim (oprócz 1 osoby), starając się, żeby się nie powtarzać... kończąc ten temat dopowiem, że dostałam całkiem całkiem prezencik.

dziś natomiast spotkała mnie miła niespodzianka - przedsmak prezentów gwiazdkowych :) śliczna kosmetyczka, o której myślałam już od jakiegoś czasu. oczywiście od............. drt!

vampiree : :
gru 16 2003 adwentowe postanowienia
Komentarze: 4

Jako dobra koleżanka postanawiam doączyć się do Dorotki, aby wspomóc ją w jej adwentowym postanowieniu... a jakim? już my dwie dobrze wiemy... efekt będzie widoczny za jakiś czas... możecie isę domyślić, my i tak się nie przyznamy wprost!

vampiree : :